OSP Gąsocin

Get Adobe Flash player
Strona Główna Czym gasić?
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

Czym gasić?


Ujarzmienie ognia to jedno z najważniejszych osiągnięć ludzkości. Dzięki niemu mogliśmy uchronić się przed zimnem i napastnikami, zacząć obrabiać termicznie żywność, tworzyć przedmioty codziennego użytku, a także przydawał się przy początkach rolnictwa. Dziś ogień jest wszechobecny i zazwyczaj wiemy jak sobie z nim radzić, ale zdarzają się sytuacje, kiedy wymyka nam się on spod kontroli i wtedy staje się naprawdę niebezpieczny. Jak i czym ugasić go w takich przypadkach? Postaramy się odpowiedzieć na to pytanie.

Gaśnice
Zacznijmy od tego, że nie każdy materiał spala się tak samo i w związku z tym powstała pięciostopniowa skala określając dany typ pożaru. I tak: Grupa A - dotyczy ciał stałych, Grupa B-cieczy palnych i substancji, które zaczynają się palić dopiero po podgrzaniu ich do temperatury granicznej np. stearyna, Grupa C - to pożary gazów, Grupa D - metali i Grupa F - tłuszczy stosowanych w gastronomi. Ponieważ każda gaśnica posiada na swojej etykietce wymienione grupy, do których może być użyta, wiedza ta przyda nam się przy wyborze odpowiedniej do naszych potrzeb. Na naklejkach informacyjnych w starszych gaśnicach, oprócz wymienionych już grup, pojawiała się jeszcze duża litera E oznaczająca, że gaśnica służy do gaszenia urządzeń pod napięciem jednak nie większym niż 1000V. Na dzień dzisiejszy nie stosuje się już tego oznaczenia, ponieważ wszystkie gaśnice zostały przystosowane do gaszenia pożarów urządzeń elektrycznych.

Środki gaśnicze stosowane w gaśnicach
Poza podziałem na grupy wyróżniamy również typ środka gaśniczego:
1. Piana – działa dusząco na ogień odcinając mu dopływ powietrza, a także chłodzi źródło ognia wodą. Jak wiadomo woda bardzo dobrze przewodzi prąd i z tego też powodu dawniejsze gaśnice pianowe nie były zaliczane do grupy E. Dzisiaj stosuje się w nich nowe dysze, które parcelując środek gaśniczy zapobiegają przewodzeniu prądu i dzięki temu gaśnice są bezpieczniejsze niż kiedyś. Stosuje się ją do gaszenia pożarów z grup A i B.
2. Proszek – składa się z niepalnych soli nieorganicznych, które spowalniają reakcje spalania. Gaszenie tym środkiem może źle wpływać na urządzenia oparte na mechanice i elektryce, gdyż proszek, który dostanie się między tryby może je unieruchomić, zatrzeć lub wejść z nimi w reakcję chemiczne. Natomiast fakt, że proszek nie zawiera w sobie wody czyni go idealnym do gaszenia materiałów takich jak np. książki. Dobra na ogień trawiący materiały z grup A, B i C.
3. Śnieg – znajdujący się w nim dwutlenek węgla po rozprężeniu znacznie obniża swoją temperaturę tworząc suchy lód i odcinając dopływ powietrza od źródła ognia. Śnieg nie pozostawia po sobie żadnych zabrudzeń jak w przypadku gaśnic proszkowych. Ugasimy nim pożary z grup B, C i D.

Inne
Obok gaśnicy, do równie profesjonalnych sprzętów tłumiących ogień możemy dopisać: niepalnekoce gaśnicze wykonane z włókna szklanego, które odcinają dopływ tlenu do ognia, hydrantyznajdujące się w budynkach niewyposażonych w zaawansowany system przeciwpożarowy, a także tak zwane tłumice wyglądające jak zwykła miotła, które namoczone pozwalają kontrolować rozprzestrzenianie się pożaru (stosowane również przy kontrolowanym wypalaniu łąk).

Woda
Jest to najpowszechniejszy i najlepszy środek gaśniczy. Woda, po kontakcie z nagrzaną powierzchnią, zaczyna szybko parować i w ten sposób odbiera palącym się materiałom tlen, a także obniża ich temperaturę skutecznie powstrzymując dalsze żarzenie się. Można ją stosować do tłumienia ognia w większości przypadków, jednak należy pamiętać, że nie wolno gasić nią urządzeń podłączonych do prądu, ponieważ może się to dla nas skończyć porażeniem, a nawet śmiercią. Poza tym, woda wylana na bardzo mocno nagrzane i żarzące się elementy może doprowadzić do ich zniekształcenia, pękania, rozrzuceniem iskier po okolicy co tylko zwiększy palący się obszar, a także rozpadu wody na wybuchową mieszankę tlenu i wodoru. Podobnie sprawa ma się przy gaszeniu cieczy łatwopalnych będących lżejszymi od wody np. palący się olej na patelni - kiedy spróbujemy ugasić go wodą ta wpłynie pod niego, ponieważ jest cieczą cięższą, tam zetknie się z nagrzanym spodem patelni i będzie chciała szybko wyparować. Niestety olej będący nad nią będzie jej to uniemożliwiał, aż do czasu przekroczenia wartości granicznej, który zakończy się wybuchem pary wodnej zmieszanej z palącym się olejem i rozrzuceniem ognia we wszystkie możliwe strony. Należy także odpuścić sobie próbę „zalania” ognia trawiącego substancje , które reagują z wodą tworząc palne gazy np. karbid, potas, sód, wapno palone.
W zimie zamiast wody spokojnie można użyć śniegu

Piasek
Piasek, ziemia, cement mogą z powodzeniem zastąpić wodę, gdy ta może więcej zaszkodzić niż pomóc. Może nie w przypadku, gdy mamy do czynienia z palącymi się, w większych ilościach, cieczami lżejszymi od wody, bo piasek może w nich zatonąć i nie ugasi pożaru, a dodatkowo swoją objętością sprawi, że płonąca ciecz wypłynie z pojemnika i rozleje się po okolicy, ale w innych wypadkach bardzo dobrze odetnie tlen potrzebny do podtrzymania płomienia. Piasek najlepiej sprawdza się przy dopiero co powstających pożarach, ponieważ większe ogniska trudno będzie nam dokładnie zakryć pod jego powierzchnią. Wystrzegamy się zasypywania palących się przedmiotów mechanicznych, gdyż możemy uszkodzić ich mechanizmy podobnie jak przy gaśnicach proszkowych.
Pamiętaj, że niektóre materiały sypkie, choć to wydaje się absurdem, również się palą. Dla przykładu weźmy mąkę – niby niepalna, ale wystarczy ją rozpylić w pobliżu ognia i już możemy zaobserwować płonący obłok. Dlatego też, bądź ostrożny używając materiałów sypkich do gaszenia ognia i staraj się jak najmniej pylić.

Co pod ręką
Najważniejsze jest to, aby podczas pożaru zachować zimną krew i trzeźwy umysł. Dzięki temu unikniemy wypadków takich jak gaszenie palącego się telewizora wodą z miski i będziemy mogli w porę zastopować rozprzestrzeniający się ogień nie narażając własnego życia. Jeżeli pomyślimy logicznie to zanim zaczniemy gasić owy telewizor wyłączymy korki w mieszkaniu. Nawet jeśli masz odłączoną wodę to możesz skorzystać np. z akwarium. Wszystkie opisane metody i gaśnice nadają się głównie do gaszenia ognia w początkowej fazie, w której najłatwiej go ujarzmić. Jednak, jeżeli ogień jest już duży to nawet 20 gaśnic nic mu nie zrobi i należy czym prędzej zgłosić fakt straży pożarnej pod numer 112. Nawet, gdy sam ugasisz płomienie, to również warto zadzwonić pod wskazany numer i poprosić o informacje lub przybycie kogoś kto wyjaśni jak dalej postępować i czy miejsce nie grozi ponownym zapłonem.

W minionym roku:

Please wait while JT SlideShow is loading images...
Photo Title 1Photo Title 2Photo Title 3Photo Title 4Photo Title 5

Aktualny czas:

Odwiedziło nas:

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDziś40
mod_vvisit_counterWczoraj29
mod_vvisit_counterW tym tygodniu84
mod_vvisit_counterW poprzednim tygodniu158
mod_vvisit_counterW tym miesiącu479
mod_vvisit_counterW poprzednim miesiącu472
mod_vvisit_counterŁącznie Wszystkich144167

Aktualnie gościmy:

Naszą witrynę przegląda teraz 7 gości